Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 79
Pokaż wszystkie komentarzeOczywiście. Pomijam tu czas bezpośrednio po wypadku, gdzie działa jeszcze adrenalina. Ludzie chodzą ze złamanymi nogami itd. Z pękniętą śledzioną np. niektorzy mogą funkcjonować nawet kilkadziesiąt godzin bez objawow uniemożliwiających normalne funkcjonowanie. Wszelkie wylewy wewnątrzczaszkowe też ujawniają się po pewnym czasie, nawet dni i tygodni. Wszystko zależy od rozległości urazu, siły jaka go spowodowała i cech organizmu poszkodowanego.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza